Forum

Idź do strony  [1] 2 3
Moderatorzy: arturo, Jakxxxx
Autor Odpowiedzi
Jakxxxx
pon lut 09 2009, 07:34


Zarejestrowany #69
Dołączył: czw sty 29 2009, 07:09
postów: 214
Czy wierzycie w ufo ja tak wiec mnie dreczy pytanie czy porwania pszez ''male zielone ludki'' to prawda? Pszeciez kazdej nocy kiedy my spimy i nas moga porwac czy wy takie coś dopuszczacie do mysli czy raczej o tym niemyślicie. Wypowiedzcie się
Powrót do góry
arturo
pią mar 13 2009, 07:09
arturo


Zarejestrowany #2
Dołączył: czw sty 31 2008, 10:20
postów: 199
hmm nawet gdyby mnie porwali i o tym bym wiedział to i tak nie zmienia stanu ze życie toczy się dalej ale to ciekawa kwestia proszę o wypowiedzi
Powrót do góry
milusiakiciusi
czw kwi 23 2009, 10:19
Zarejestrowany #110
Dołączył: czw kwi 23 2009, 10:10
postów: 1
hej jak myślicie ja mam przebłyski takich chwil że jako dziecko stałam w nocy na trawie i coś jasnego lądowało na ziemi i wspomnienie widoku Ziemi z oddala przez okno.to wyobraźnia płata figle czy może UFo?
Powrót do góry
arturo
pią kwi 24 2009, 02:52
arturo


Zarejestrowany #2
Dołączył: czw sty 31 2008, 10:20
postów: 199
hm znam opowieść zaniepokojonej mamy i tu jestem w stanie uwierzyć o kontakcie jej córki z ufo bliskim spotkaniu a możne porwaniu ale jej córka nie chce się wypowiadać na ten temat czy to nie dziwne
Powrót do góry
Jakxxxx
pon maj 18 2009, 07:58


Zarejestrowany #69
Dołączył: czw sty 29 2009, 07:09
postów: 214
No mzoe to i prawda ja bym ci w takie cos uwierzyl
Powrót do góry
Adam
pon wrz 21 2009, 05:17
Zarejestrowany #141
Dołączył: nie wrz 20 2009, 11:44
postów: 39
Ja sam nie wiem czy wierzyć w UFO. Oczywiście dopuszczam do siebie możliwość ich istnienia i ewentualnego porwania. Chociaż ludzi na świecie jest dużo, a porwania zdarzają się rzadko.
Powrót do góry
Adam
pon wrz 21 2009, 05:20
Zarejestrowany #141
Dołączył: nie wrz 20 2009, 11:44
postów: 39
A wracając do historii to znam jedną. Od urodzenia mieszkam w Szczecinie. Gdzieś około 4 lata temu komin od elektrowni po prostu się zawalił. Gosposia pracująca u mnie mieszkała bardzo blisko miejsca w którym zawalił się komin. Powiedziała mi, że byli to kosmici przynajmniej tak jej się wydawało mówiła coś o świetle, ale nie pamiętam dokładnie.
Powrót do góry
Jakxxxx
wto wrz 22 2009, 09:38


Zarejestrowany #69
Dołączył: czw sty 29 2009, 07:09
postów: 214
adamie to co piszesz jest bardzo wiarygodne
Powrót do góry
arturo
pią wrz 25 2009, 07:49
arturo


Zarejestrowany #2
Dołączył: czw sty 31 2008, 10:20
postów: 199
adam postaraj sobie przypomnieć popytać i opisz to dokładnie to jest interesujące
Powrót do góry
Adam
śro wrz 30 2009, 05:58
Zarejestrowany #141
Dołączył: nie wrz 20 2009, 11:44
postów: 39
Na prośbę arturo, ponownie zapytałem o to gosposie więc było to tak.
Zdarzyło się to z samego rana około godziny 4.
Pani pracująca u nas miała dziwny sen wręcz można powiedzieć koszmar.Obudziła się. (Niestety nie potrafiła opisać mi dokładnie tego snu. Mówiła coś o świetle które później widziała chwile przed zawaleniem się komina). A więc wstała podeszła do okna próbując chwilę ochłonąć. Nagle zauważyła błysk jak z aparatu i głośny huk. Chwile potem komina już nie było. Jej dom stoi jako jeden z pierwszych od elektrowni.
link tu jest link potwierdzający fakt zawalenie się komina. Interesującą dla mnie rzeczą jest te o to zdanie ,,80-metrowy komin elektrociepłowni zdmuchnął wiatr w niedzielę rano" jak komin ważący około 50 ton mógł zostać zdmuchnięty jak to określili przez wiatr. komin był ze stali. Liczył 80 metrów nad powierzchnią i chyba 40m pod. Nie jestem specjalistą ale to mi się wydaje dziwne. Szczególnie fakt iż tego dnia, a właściwie nocy nie wiał silny wiatr. Aha i jeszcze komin nie został wywrócony ale złamany na wysokości 24m. Piszcie co o tym sadzicie.
Powrót do góry
Idź do strony  [1] 2 3  

Przejdź do:     Powrót do góry

Kanały informacyjne: RSS 0.92 Kanały informacyjne: RSS 2.0 Kanały informacyjne: RDF
Powered by e107 Forum System

Menu artykułów


Wydarzenia